Wierzenica, to do dziś niewielka, licząca ponad 200 mieszkańców wieś w północnej części gminy Swarzędz. Gminy sąsiadującej od wschodu z Poznaniem, wchodzącej w skład powiatu poznańskiego w województwie wielkopolskim. Wieś leży 5 km od granic Poznania i około 12 km od centrum miasta - Starego Rynku. Nad rzeką Główną na południowym przedpolu środkowopoznańskiej moreny czołowej, 4,5 km na południowy wschód od kulminacji Dziewicza Góra - 145 m n.p.m., na skraju Puszczy Zielonki, choć nie w parku krajobrazowym Puszcza Zielonka. Lokalne drogi łączą ją z Wierzonką i Kobylnicą przez, którą w ciągu drogi krajowej nr 5 biegnie Szlak Piastowski. Przez wieś przechodzą żółty szlak pieszy, szlak rowerowy R 1 systemu szlaków rowerowych Puszczy Zielonka, Cysterski Szlak Rowerowy, droga św. Jakuba, Szlak Kościołów Drewnianych wokół Puszczy Zielonka.

Drewniany kościół

XIV wiek
Drewniany kościółek w Wierzenicy

Wierzenicki kościół jest najstarszym kościołem a zarazem najstarszą zabytkową budowlą w gminie Swarzędz. Należy do grupy dziesięciu najstarszych spośród około 280 drewnianych kościołów w Wielkopolsce. Jako taki był prezentowany w dniach 17-18 września 1994 r. w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa Kulturowego w Wielkopolsce poświęconych drewnianej architekturze sakralnej. Pierwszy kościół w Wierzenicy powstał zapewne w XIII w. niewątpliwe jego istnienie jest poświadczone w XIV wieku - 1335 rok. Kościół z XIII w. powstał w ramach drugiego rzutu rozwoju sieci parafialnej w Polsce. W tym rzucie powstające kościoły były lokowane na wzniesieniach, widoczne z oddali, przeznaczone dla kilku wsi. Kościoły pierwszego rzutu powstały w osadach targowych, zwykle w obniżeniach. Parafia początkowo należała do dekanatu poznańskiego później między innymi rogozińskiego i obornickiego a obecnie swarzędzkiego, cały czas w archidiecezji poznańskiej i przy granicy z gnieźnieńską. Akta wizytacji z 10 IV 1778 r. wymieniają należące do parafii wsie: Wierzenica, Wierzonka, Kobylnica, Dębogóra, Skorzęcin, Barcinek. Mieszkało w nich 166 mężczyzn, 139 kobiet, 45 chłopców, 42 dziewczęta, w sumie 392 katolików. Obok nich 129 protestantów wyznania augsburgskiego. W aktach parafialnych z roku 1840 czytamy: Parafia składa się z wsiów następnie wymienić się mających: 1. Wierzenica 2. Kobylnica 3. Karzemka(?) Wierzenicka 4. Wierzonka 5. Skorzencin 6. Barcinek 7. Karłowice 8. Milno 9. Dębogora 10. Maruszka 11. Stare Legi. Wnętrze kościoła W 1900 r. administrujący parafią ksiądz Studniarski z Kicina dolicza się 1109 katolików. W 1975 r. z parafii Wierzenica zostaje wydzielona parafia Kobylnica. Dziś podobna jak w 1900 r. jest liczba wiernych z: Wierzenicy, Wierzonki, Karłowic, Mielna (Milna), Dębogóry, Barcinka i części Mechowa, Skorzęcin praktycznie przestał istnieć. Obecny kościół parafialny usytuowany jest w północnej części wsi, na wzniesieniu o częściowo wyprofilowanych zboczach. Patrzącemu zda się, że kryty gontem kościół jest jednolitą drewnianą budowlą, której harmonijna bryła góruje nad wsią. Faktycznie składa się on z kilku części powstałych w różnych okresach. Najstarsza jego część to pochodzące sprzed 1589 r. prezbiterium i nawa. Pierwotnie zapewne całkowicie drewniane, na kamienno - ceglanej podmurówce. Prezbiterium wydłużone, zamknięte trójbocznie, nieco niższe i węższe od nawy. Dach niższy niż nad nawą, dwuspadowy, od wschodu zamknięty trójpołaciowo. Podłoga w prezbiterium o jeden stopień wyższa niż w nawie. Od strony południowo wschodniej nieczynne, nie wiadomo kiedy wykonane, przypuszczalnie przed budową zakrystii, wejście do prezbiterium. Drewniany kościółek w Wierzenicyj Nawa pierwotna to najszersza część wnętrza kościoła. Strop w niej i prezbiterium jest na tym samym poziomie. Kryta dwuspadowym dachem z wieżyczką na sygnaturkę od strony prezbiterium. Wieżyczka ta z cebulastym hełmem krytym blachą, zwieńczona iglicą i krzyżem, istniała przed rokiem 1778 lub wówczas została wzniesiona. Od strony południowej do nawy przylega powstała przed 1778 r., murowana, oszalowana z zewnątrz deskami i kryta dwuspadowym dachem kruchta południowa. Wiodące z niej niskie drzwi do nawy w naturalny sposób wymagają pochylenia głowy przy wejściu do świątyni. Drugie, większe drzwi wychodziły na zachód. W nawie i prezbiterium okna są tylko od strony południowej i wschodniej. Ta archaiczna zasada umieszczania okien to jeden z dowodów na późnośredniowieczne pochodzenie kościoła. W 1628 r. obok kościoła istniały dzwonnica i kostnica na przykościelnym cmentarzu. Przed rokiem 1639 została dobudowana do prezbiterium murowana zakrystia. Wyraźnie niższa od niego, kryta trójpołaciowym dachem. Ze ścianami zewnętrznymi oszalowanymi deskami. W okresie przed 1742 r. przy zachodniej elewacji kościoła wzniesiono wieżę - dzwonnicę. Wewnątrz powstał chór, rozebrany na początku XX wieku. Lata 1771-1778 to okres budowy nowej, istniejącej, wieży-dzwonnicy, przylegającej od zachodu do nawy pierwotnej. Drewnianej, czworobocznej, o prostych ścianach, węższej górnej kondygnacji przedzielonej zadaszeniem. Nakrytej cebulastym hełmem pokrytym blachą zwieńczonym iglicą i krzyżem. W przyziemiu po stronie północnej okno. Około 1930 r. została wzniesiona murowana kaplica - mauzoleum Cieszkowkich. Jej część nadziemna powstała w 1936 r. według projektu architekta Mariana Andrzejewskiego. Mauzoleum kryte wysokim, w górnej części czterospadowym dachem o lekko wklęsłych połaciach. Na jego zakończeniu wydatne zadaszenie a nad nim pseudolatarnia o namiotowym hełmie. Nad nim stylizowany herb Cieszkowskich - Dołęga.

Dwór

XIX wiek

Dwór w Wierzenicy, siedziba Augusta Cieszkowskiego, z około połowy XIX w. Parterowy budynek posadowiony równolegle do doliny rzeki Głównej. Po środku obu fasad piętrowe ryzality z trójkątnymi przyczółkami, dach dwuspadowy z naczółkami. We dworze gościli między innymi: Zygmunt Krasiński, Tadeusz Gustaw Jackowski, Bernard Chrzanowski, Teodor Tyc, Kazimiera Iłłakowiczówna.

Wykopaliska Żalik

XII wiek

Wykopaliska Żalik Leżące około 100 metrów w lewo od drogi Wierzenica - Wierzonka wzgórze zalesione sosnami a od południa porośnięte tarniną, sięgające na 7 - 8 metrów nad pole nazywane jest „Żalik”. Ta nazwa nasuwa skojarzenie z cmentarzem. Już w 1880 roku prowadzono tu pierwsze prace wykopaliskowe, bez większych sukcesów. W maju 1918 roku, siłami czterech pracownic (I wojna światowa) majątku Wierzenica należącego do Augusta Cieszkowskiego juniora, prace wykopaliskowe podjął, późniejszy profesor, Józef Kostrzewski. Pamiętała te prace pani Maria Stoińska, zmarła 4.02.2000 r., jedną z pracownic była jej siostra Zofia, nosiła jej jedzenie Wspomniana ekipa przekopała 256,5 m2 w najwyższej części wzgórza odkopując 54 groby i inne znaleziska. Najstarszy znaleziony grób pochodzi z początku epoki brązu - 1 połowa II tysiąclecia p.n.e. Z epoki żelaza, , z wczesnego okresu lateńskiego, to jest V – IV w.p.n.e. pochodzi 12 grobów ciałopalnych. Zmarłych palono a prochy chowano w naczyniach zwanych popielnicami w pojedynczych grobach obłożonych kamieniami. Groby te znajdowane były zwykle płytko pod powierzchnią, czasem tylko 10 - 20 cm. Ze wczesnego średniowiecza (koniec X i pierwsza połowa XI wieku)19 grobów szkieletowych, w tym 1 podwójny, na większej, zwykle 60 - 80 cm głębokości. Groby te w większości nie miały osłon kamiennych a zmarli leżeli na wznak z rękoma wyciągniętymi wzdłuż ciała, tylko w jednym ręce skrzyżowane na piersiach. Aż w 8 grobach zmarłych pochowano głową zwróconą ku zachodowi, co powodowało, że twarz była zwrócona ku wschodzącemu słońcu. W grobie z dwoma szkieletami głowy były zwrócone do siebie a ręce splecione. Groby te pochodzą z końca X i pierwszej połowy XI w. Najmłodszym znaleziskiem były ślady osady z XII w.

Karczma

XVII wiek
Karczma w Wierzenicy

Zabytkowa chałupa podcieniowa usytuowana szczytem z podcieniem zwanym też wystawa do drogi. Budynek jest gliniany, w części ceglany, szachulcowy (szkielet z pionowych i poziomych bali drewnianych z wypełnieniem) z czterospadowym dachem krytym strzechą. Podcienie wsparte na 3 drewnianych słupach z zastrzałami, słupy dla ochrony przed gniciem oparte dziś na ceglanej podmurówce a ta na kamieniach. Te cechy wskazują na zapewne przedrozbiorowy, według tradycji nawet XVII wieczny, a najdalej z początku XIX w rodowód. Potem zanik tego typu budownictwa. Wewnątrz małe pomieszczenia po obu stronach centralnie umiejscowionej sieni i pierwotnie jedna izba. Druga, mniejsza - komora dobudowana później, świadczy o tym kamień pod węgłem ( narożnikiem ) od strony drogi do Wierzonki i widoczny w czasie remontu sposób łączenia ścian. Obecnie jest z niej wyjście na podwórze. Umiejscowienie na skraju wsi, przy skrzyżowaniu dróg, w miejscu łatwo widocznym i dostępnym zda się potwierdzać tezę o funkcji tego obiektu jako karczmy. Wielkość i rozplanowanie sugerują, że była to chałupa obrócona na karczmę lub chałupa do szynkowania czyli był tu wyszynk i strawa bez części zajezdnej. Z pewnością nie jest to karczma w której mieszkał Bartłomiej z Kłecka, fundator w 1632 roku obrazu w kościele, tak pięknie stąd widocznym. W czasach, które obejmuje pamięć żyjących, przed wojną w budynku tym była ochronka (potrzebę ich zakładania propagował August Cieszkowski), a po wojnie do września 1958 roku przedszkole. Potem zamieszkali tam pracownicy Stacji Hodowli Roślin. Po remoncie w latach 1974 - 1975 był tam klub rolnika pod patronatem Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” ze Swarzędza i punkt biblioteczny, a następnie sklep. Po zmianach ustrojowych w latach 90-tych obiekt niszczał, raz tylko odżywając we wrześniu 1994 roku w czasie sesji popularnonaukowej, zorganizowanej w 100 rocznicę śmierci i 180 lecie urodzin Augusta Cieszkowskiego przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Swarzędzkiej. W roku 1996 należący dotąd do AWRSP budynek przeszedł w ręce prywatne. W tym samym roku został zapoczątkowany gruntowny remont a od 1998 roku jest zamieszkały. Przez mieszkańców wsi bywa nazywany „Betlejemka”.

Młyn

XVIII wiek

Stawy przed młynem Młyn w tym miejscu istniał od dawna i podobnie jak wieś często zmieniał właścicieli. Jednym z nich był Karol Breykrayc, który kupił młyn 23 IV 1771 roku od Teodora Józefa Koźmińskiego w tym czasie właściciela wsi. Zły stan młyna zmusił Augusta Cieszkowskiego do budowy nowego młyna i sieczkarni w 1854 roku. Budowa miała kosztować 900 talarów. Głównym budowniczym był Hebanowski mistrz budowlany, prace murarskie wykonał Fryderyk Peschel, a malarskie Knappe i Makowski. Budowla młyna wodnego składała się z murowanego mieszkania młynarza (młynarzówka) połączonego z młynicą czyli właściwym młynem. Młynica była drewniana na ceglanym podpiwniczeniu. Młyn poruszany był kołem nasiębiernym (woda spadała na koło z góry). Jeden z kamieni młyńskich pochodził z firmy Neuman & Scholtz Breslau (Wrocław). Dziś wierzenicki młyn to już historia pracował zapewne do 1966 roku, ostatnim młynarzem był pan Chmielarz zmarły w 1972 roku, pochowany na miejscowym cmentarzu. W latach powojennych we młynie pracowała niewielka turbina elektryczna. Cała wieś została zelektryfikowana 15.01.1955 roku. W sierpniu 1975 roku koło młyńskie zostało przeniesione do Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowich nad jeź. Lednickim, gdzie było eksponowane. Tam też od 1998 roku powstawała rekonstrukcja wierzenickiego młyna. Jesienią 1998 roku stała już część mieszkalna i szkielet młynicy z kilkoma belkami z ostatecznie rozebranej w 1997 roku wierzenickiej młynicy. Od jesieni 1999 r. w młynarzówce działa nowoczesna oczyszczalnia ścieków. Po lewej stronie, w miejscu dawnego stawu młyńskiego i na przyległym terenie kompleks stawów rybnych budowany od 1986 roku. Jaz i rejon stawów nazywany jest „Śluza”.

Akademia

XIX wiek
Akademia

Po lewo od drogi z Wierzenicy do znajduje się „Akademia”. Jest to otoczony z dwu stron lasem plac z wydłużonym budynkiem przy lesie od strony Mechowa. Wybudował go August Cieszkowski w 1861 r. po śmierci żony Haliny zamierzając utworzyć w Wierzenicy wyższą szkołę rolniczą jej imienia. Po decyzji o utworzeniu szkoły imienia Haliny w Żabikowie zamierzał uruchomić w oparciu o ten obiekt eksperymentalną stację ogrodniczą. Do uruchomienia placówki w Wierzenicy jednak nie doszło. To tu znalazła się znaczna część księgozbioru hrabiego Augusta. Budynek ten nazywany jest do dziś „Akademią”. Obecnie jest budynkiem mieszkalnym.

Kuźnia

XIX wiek
Kuźnia

Skrajem wsi między zabudowaniami a kościołem, ku zachodowi biegnie gruntowa, obsadzona drzewami w tym zdziczałymi jabłoniami, droga do Kicina. Przy niej dwukolorowy budynek na kamiennej podmurówce. Choć trudno w to uwierzyć, to dawna kuźnia z podcieniem. Była trochę podobna do tej która zachowała się w Kicinie. Zabudowa podcienia, dobudowane wejście i duże okna skutecznie maskują pierwotne przeznaczenie budynku, dziś mieszkalnego. Lokalizacja kuźni w tym łatwo dostępnym miejscu, przy skrzyżowaniu, w centrum wsi była typowa. Podcienie dawało osłonę podczas podkuwania koni. Osłaniając drzwi przed deszczem i śniegiem umożliwiało pracę przy otwartych drzwiach. Kuźnia często nie miała okien lub były one małe, w półmroku, po barwie rozgrzanego żelaza kowal określał jego temperaturę. Wierzenicka kuźnia funkcjonowała do 1971 roku kiedy to ostatni kowal pan Jabłoński zamknął ją po śmierci żony.

Plebania

XVIII wiek

Starą plebanię strawił pożar przed 1628 r., to pierwsza wiadomość o tej budowli. Następna znana jest z 1778 r. Znajdowała się po prawej stronie drogi do Kicina. Była budowlą drewnianą krytą gontem, o 2 większych i 2 mniejszych izbach. Kolejną nową plebanię oddał do użytku August Cieszkowski w 1860 roku. Ponieważ kościół podlegał przez wiele lat proboszczom z Kicina w budynku plebani funkcjonowała szkoła. Kiedy powstała szkoła, jakie były koleje jej losu przed wiekami bardzo niewiele wiadomo. Można tylko przypuszczać, że zwyczajem czasów początkowo uczyli się tylko chłopcy. Akta wizytacji parafii z dnia 10 IV 1778 r. bezpośrednio nic o szkole nie mówią, tylko, że nie ma żadnego zapisu majątkowego dla nauczyciela z czego wynika, że szkoła musiała istnieć. Więcej wiadomo o szkole z okresu od 1820 r. do 1836 r. Rapport Szkółki Parafialney Wierzenickiey, Składający się z wsiów Wierzonka, Karłowice, Dębogóra i Mechowo w Powiecie Poznańskim, ułożony dnia 2 Marca 1820 r. Wymienia nauczyciela Tomasza Pędzińskiego, lat 40 mającego, uczniów: chłopców 13, dziewcząt 8, sami katolicy. Nauki bywają dawane stosownie do Rozkładu Nauk zatwierdzonego przez Dozór Szkolny Departamentu Poznańskiego iako to poznawanie Liter, Zgłoskowanie, Czytanie, Pisanie, Rachowanie na Tablicy kółkowej z zadaniami, rachunki na Tablicy Liczbami i Pamięciowe, Ćwiczenia rozumu i pamięci. Nauki Religiyney prócz godzin naukowych Nauczyciel co dzień uczy. Uczniowie podzieleni są na dwie klasy. Pierwsza Klasa Uczni 16, Druga Klasa 5.Postępek dość znaczny uczynili w 1820 roku, Dozór Szkół odwiedzać wypełniliśmy na Examinach czyli Popisach Uczniów. Postępek Nauczyciela z Uczniami łagodny, gdyż rodzice na surowość postępowania względem swych dzieci nieskarzyli się. Rozkład Nauki dla ... obejmował zajęcia od poniedziałku do soboty, w godzinach od 8 do 11 i od 2-giej do 4-tej. Tabelaryczny wykaz stanu szkoły elementarnej w wsi Wierzenicy Powiatu Poznańskiego Dekanatu Rogozińskiego 1836. Wymienia Wierzenicę jako siedzibę szkoły i wsie Kobylnica, Mechowo, Młyn Mechowski. Nauczycielem jest nadal Tomasz Pędziński mający lat 57, który jest nauczycielem od 1811 r. Dzieci zdatnych do szkoły od 6-14 lat, 27 chłopców, 25 dziewcząt. Szkolny inwentarz to 8 ławek dużych,9 polskich i 6 niemieckich książek szkolnych, 1 mapa. Zabudowania szkoły to: 1. Dom szkolny budowany w ryglówkę pokryty słomą długi łokci 20, szeroki 10, wysoki 12 łokci. Podłoga i sufit z desek. Okien 7, kominek 1, Pieców kachlowych 2, Drzwi 5, sklep 1 ( wolno stojąca piwnica jakich jeszcze wiele w Wierzenicy). 2.Chlew długi łokci 8, szeroki 5, wysoki 6, ryglówką budowany pokryty słomą. Ciekawie wyglądało wynagrodzenie nauczyciela, obok 42 Talarów w pieniądzach i 20 w ?, żyta szefli 20, obejmuje także groch i jęczmień, po 3 sążnie drewna miękkiego i twardego. Nauczyciel miał też prawo do 2 mórg ogrodu, wolne pastwisko latową porą dla 2ch Krów, a zimową porą na 1 Krowę na Pańskiej oborze bez opłaty. Początkowo szkoła była jednoklasowa, po wojnie była tu szkoła czteroklasowa. W okresie powojennym uczęszczały do niej dzieci z Wierzenicy, Pawłówka, Augustówki i części Mechowa uczące się tam do klasy IV. Starsze roczniki chodziły początkowo, od roku szkolnego 1947/48 do Wierzonki, a od 1956/57 do Kobylnicy. Szkoła w Wierzenicy działała do 20 czerwca 1974 r. Od tego czasu wszystkie dzieci uczęszczały do szkoły w Kobylnicy. Obecnie Wierzenica należy do obwodu szkoły w Wierzonce.. Po likwidacji szkoły budynek odzyskała parafia. Przy narożniku ogrodu należącego do plebani figura Serca Jezusowego. To jedyna odbudowana z czterech figur istniejących we wsi do wojny. Koło gorzelni była figura MB Niepokalanie Poczętej. Przy dawnej karczmie stała figura św. Wawrzyńca a tam gdzie dziś jest krzyż przy drodze do Mechowa św. Jana.

Pomniki przyrody

Dęby w dolinie rzeki Głównej

Czy zachwyty nad wierzenickim krajobrazem są przesadzone ? Zdecydowanie nie. Przecież to tu we wsi i jej najbliższej okolicy jest 6 czyli jedna trzecia drzew pomników przyrody na terenie gminy Swarzędz. Wszystkie „pamiętają” któregoś z Cieszkowskich, większość Krasińskiego. Są to 4 dęby szypułkowe: przy drodze od dawnej karczmy do miejsca po młynie o obwodzie 500 cm, na łące po prawo od tej drogi o obwodzie 630 cm, w pobliżu miejsca gdzie był młyn o obwodzie 510 cm i u wylotu do doliny Głównej bocznej dolinki od strony Kobylnicy. Oraz 2 sosny: martwa na krawędzi doliny w pobliżu miejsca po młynie o obwodzie 280 cm, nieco w głębi lasu kolejna o obwodzie 360 cm z 4 potężnymi konarami. Niestety drzewa te nie są oznaczone tabliczkami informującymi o ich pomnikowym charakterze. Ponadto jest jeszcze kilka drzew o wymiarach pomnikowych.

Aleja filozofów

Aleja filozofów Jadąc od strony Kobylnicy tuż przed wsią od drogi głównej odchodzi piękna aleja porośnięta starymi kasztanowcami. To tutaj spacerował August Cieszkowski ze swoim przyjacielem Zygmuntem Krasińskim, tocząc filozoficzne dysputy. Droga ta prowadzi do wzniesienia nazwanego Wzgórzem Krasińskiego, leżącego dokładnie naprzeciwko dworu Cieszkowskiego po drugiej stronie rzeki Głównej.

 

 

 

Cmentarze

XVII wiek

Początkowo, jak i przy innych kościołach zmarłych chowano na cmentarzu przykościelnym. Wiadomo, że w 1628 r. na przykościelnym cmentarzu stała kostnica. Zapis z 1778 r. informuje, że; Cmentarz w większej części otoczony jest drewnianym płotem z drzwiami. W mniejszej części płotu brakuje. Kostnica na tym cmentarzu jest drewniana w dobrym stanie. Znajdował się on przy drodze do Kicina od strony kościoła. Materialnym dowodem jego istnienia były kości ludzkie znalezione podczas prac mających na celu osuszenie kostnicy w czasie kiedy proboszczem był ks. Dominiczak. Zostały ponownie pochowane w jej pobliżu. Wiadomo też o kościach ludzkich w bliskości krzyża misyjnego. Na cmentarzu przykościelnym zachował się tylko grób rodziny Dembińskich. Spoczywają w nim: Teresa z Lipskich Dembińska ur. d. 10 Maja 1789 um. d. 29 Stycznia 1869 Teodor Dembiński ur. 5 Lipca 1870, um. 24 Grudnia 1875 Klara Dembińska 1829 - 1910 Dembińscy trafili do Wierzenicy w 1865 r. Teofil Dembiński z przybyły tu z Turwi był dzierżawcą wierzenickich dóbr Augusta Cieszkowskiego. Pani Klara po śmierci żony a później samego Augusta Cieszkowskiego seniora prowadziła dom Cieszkowskich, opiekowała się Krzysztofem i Augustem juniorem w latach ich dzieciństwa i młodości. Na tym cmentarzu został pochowany w 1812 r. ks. Krygier. Po jego śmierci parafią, do 1947 r., zarządzali proboszczowie z Kicina. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że jeden z nich, ks. Józef Lisiewicz założył, w 1830 r., współczesny cmentarz parafialny. Cmentarz parafialny w Wierzenicy jest położony przy drodze z Wierzenicy do Wierzonki po lewej stronie - ul. Wierzenicka, około 250 m od ostatniego zabudowania wsi, zabytkowej chałupy podcieniowej. Ma wymiary około 110 x 60 m, jest opłotowany, z żelazną bramą o filarach z czerwonej cegły. Najstarszy datowany grób to grób Agnieszki zmarłej 6 1 1890 r. i Wojciecha Gołaskich. Byli mieszkańcami Dębogóry. W szczycie na osi głównej grób nieznanego żołnierza z Armii Poznań zabitego w niedzielę 3 IX 1939 r. w czasie bombardowania Kobylnicy (7 bomb). Wcześniej po lewej stronie na uwagę zasługuje grób, w którym są pochowane prof. Monika Hoffa, dr. Zygmunt Hoffa nauczyciele, autorzy książek o tematyce geograficzno - krajoznawczej. Pani Monika była również nauczycielem akademickim na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i autorką podręczników. Po tej samej stronie alejki są groby Lucjana Latosińskiego nauczyciela jeszcze niemieckiej szkoły w Wierzonce i kierownika już polskiej szkoły w Kobylnicy. Stanisława Fajfera artysty plastyka, Konrada Itmana przedwojennego i powojennego kierownika szkoły w Wierzonce. W latach wojny przez obóz przejściowy na Głównej w Poznaniu wysiedlonego do Generalnej Guberni. Przed emeryturą kierownika szkoły w Wierzenicy.Po prawej stronie koło grobu nieznanego żołnierza grób Wojciecha Cygana z datą śmierci 16.10.1939. Był w obozie dla powracających polskich uciekinierów podejrzanych o szkodzenie Niemcom. We wrześniu i październiku 1939 r. obóz działał w Wierzonce. Po niemiecku nazywał się Flüchtlingskolnne. Został zamordowany w Owińskach a ciało dopiero po dość długim czasie trafiło na wierzenicki cmentarz. Nieco w głębi jest grób rodziny Dopierałów na nim symbol Polski Walczącej i napis Bóg, Honor, Ojczyzna, dla upamiętnienia Ludwika Dopierały - grób symboliczny. Po tej samej stronie grób na, którym nieregularna granitowa płyta i żelazna drabinka. Spoczywa w nim Bianka Hoffa - Staszewska, córka Moniki i Zygmunta, geograf. Zginęła 27.07.1993 r. na Orlej Perci. Po tej stronie, bliżej bramy są groby leśników: Stanisława Szczepańskiego i Stanisława Mierzejewskiego, który był także powstańcem wielkopolskim. Za grobem Fajferów, w stronę wsi, był grób nauczyciela Staniszewskiego, pani Stoińska wspominała, że w 1919 r. już jako emeryt był pierwszym nauczycielem szkoły w Wierzenicy. U góry po lewo od grobu nieznanego żołnierza grób Wojciecha Jędroszyka, majordonusa z „Pani Wenus w Wierzenicy” Iłłakowiczówny.

XIX wieczne stajnie

XIX wiek
XIX wieczne stajnie dziś

Gospodarstwo w Wierzenicy w XIX wieku było jednym z najnowocześniejszych w Wielkopolsce. Po reformie rolnej majątek został przekształcony w PGR, do dziś w rękach Skarbu Państwa. Oryginalne, XIX wieczne, stajnie zostały wielokrotnie przebudowywane. Obecnie znajdują się w opłakanych stanie i straciły swój dawny charakter.

 

 

 

.

Gorzelnia

XIX wiek

W majątku Wierzenica funkcjonowała w czasach Cieszkowskiego gorzelnia. Dziś budynek dawnej gorzelni znajdujący się w dolinie rzeki Głównej jest prywatnym budynkiem mieszkalnym.